wtorek, 20 listopada 2007

1 duża lub 2 mniejsze polędwiczki wieprzowe,
2 łyż. oliwy,
2 łyż. sosu sojowego,
sok z 1/2 cytryny,
ząbek czosnku,
2 płaskie łyż. cukru,
kostka rosołowa,
2/3 szkl. wody,
czosnek granulowany,
mała gęsta śmietanka ,
kromka czerstwego chleba razowego (najlepiej żytniego)

Polędwiczki pokroić na plastry.
Włożyć w marynatę przygotowaną z oliwy,sosu sojowego,cytryny i drobno posiekanego czosnku.
Wygnieść ręką-wstawić do lodówki (pod przykryciem)-na ok. 2 h.
Wyłożyć na patelnię-obsmażyć na rumiano.
Podlać wodą ,dodać kostkę rosołową.
W rondelku zrumienić cukier na karmel-rozprowadzić odrobiną wody.
Do mięsa dodać śmietankę -podgotować.
Wlać karmel.Wymieszać.
Posypać czosnkiem.
Wkruszyć chleb-pogotować aż chleb się rozpadnie(zagęści sos)
Jeśli sos będzie zbyt gęsty-dolać trochę wody;ewentualnie doprawić do smaku.
Posypać zieleniną.

10:11, agnieshia , Mięsa
Link Komentarze (2) »
piątek, 16 listopada 2007

Rosół...nie znam osoby która nie lubi tej zupy,no i nie może się bez niej obyć żadna przyzwoita knajpa!
Dlatego też podajemy ją również tutaj-w zacisznej ....;)

Zupa idealna na zimowe ,mroźne dni-gorąca(zimny rosół jest zwyczajnie niesmaczny),parująca,aromatyczna,z warstwą sypniętej od serca zielonej natki i figlarnie mrugająca do nas oczkami tłuszczyku;)))Jest super!

Gotujemy rosół-wg.własnych upodobań,przyzwyczajeń-zaromatyzowany przypalaną cebulką lub nie,z dodatkiem szafranu,lub nie...etc...etc....:)))
Ja gotuję zwykle na tzw.porcji rosołowej-
w naszym sklepie to kości z kury z odrobinką(mikroskopijną )mięsa na nich,skórą i tłuszczem;
no i czasem dorzucam kawałek wołowiny-dla smaku.
Do tego obowiązkowo zioła,marchewka,czasem seler,cebula-niekoniecznie...za to koniecznie(chyba ,że się zgapię i nie mam w domu)-szafran.
Do takiego gorącego,gotowego rosołku robimy:

Ciasto naleśnikowe:

1 szkl. mąki,
1.5 szkl. mleka zmieszanego pół na pół z wodą,
2 jajka,
sól,pieprz,szczypta gałki muszkatołowej,
można dosypać ziół np. natki,lub bazylii.

Z ciasta smażymy cienkie naleśniki,które od razu ciasno zwijamy w ruloniki,
a te z kolei kroimy w plasterki.
Powstają -zwinięte ślimaczki które układamy na talerzach i zalewamy rosołem-
miła odmiana od tradycyjnego rosołu z makaronem,
i bardzo smaczna!!! Polecam:)))

12:07, agnieshia , Zupy
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 listopada 2007

Coś dla smakoszy-zimna przystawka z wędzonym łososiem.
Przepis wyszperany w jednym z zeszytów kulinarnych koleżanki.... Dla smakoszy-bo podobnie jak nie każdemu smakują owoce morza
(chociaż może nie trafił po prostu na ,,dobrze przyrządzone''.A ja też należę do tych osób;)))))
-tak i nie każdemu będzie smakować połączenie ryby z białym serkiem,a do tego jeszcze ze szpinakiem.
Całość jest bardzo delikatna w smaku,łagodna.
Stąd moja propozycja dla lubiących wyraziste smaki,aby podawać tę przystawkę z ostrzejszym sosem.
Może niektórzy wezmą to za profanację naturalnego smaku tejże przekąski
-jednak przecież jedzenie powinno być przyjemnością ,nie przymusem;)
-dlatego jeśli ktoś nałożywszy sobie porcyjkę na talerz-stwierdzi,że to nie dla niego,a niegrzecznie będzie wobec gospodarza nie zjeść ;)-polecam jej ,,wzmocnienie''właśnie sosem o zdecydowanym smaku.
Ja akurat lubię wędzonego łososia-choć ciężko trafić na naprawdę smacznego i świeżego(bo ze sprzedażą przeterminowanego już się tez spotkałam niestety)......
Danie-niewątpliwe dekoracyjne i warte przekonania się do nietypowych połączeń.

Opakowanie mrożonego szpinaku,
sól,
pieprz,
3 duże ząbki czosnku,
2łyż. masła,
bazylia.

200 g. wędzonego łososia,

250 g. kremowego twarożku śmietankowego,(powinien być jak masło-aby dal się rozsmarowywać)
można zastąpić zwykłym twarożkiem-wtedy trzeba go zmielić i dodać ok. 3 łyż. jogurtu,
4 jajka,
posiekany koperek lub natka-ok.3płaskie łyżki,
skórka z 1/2 cytryny,
sok z cytryny(do smaku),

Szpinak rozmrozić, odsączyć,poddusić na masełku.
Wymieszać z żółtkami i pianą z białek.
Doprawić gałką, solą i pieprzem.
Rozsmarowac na wyłożonej papierem do pieczenia blasze(papier lekko wysmarowany).
Piec 10-15min. w temp. 180-200st.
Leciutko wystudzić.
Wymieszać ser zmielony z jogurtem,skórką, koperkiem,bazylią.
Doprawić solą i sokiem cytrynowym.
Posmarować ciasto szpinakowe.
Na wierzch w miarę równomiernie ułożyć płaty łososia. Zrolować.
Zawinąć w przeźroczystą folię kuchenną-schłodzić w lodówce (przynajmniej 3 h.)
Kroić przed podaniem w ok. 2-2.5cm. roladki.
Roladki ładnie prezentują się na zielonej,karbowanej sałacie. Polecam dodatek sosu do tej przystawki-znakomicie komponują się tzatziki,sos tatarski,lub czosnkowy,a nawet chrzanowy.(najlepszy jest sos o wyrazistym smaku)

script type="text/javascript" src="/resource/blox.archiwum.js"> .off, .on { display: block; padding-right: 4px; cursor: pointer; } .off { background: url('/resource/2off.png') center right no-repeat; } .on { background: url('/resource/2on.png') center right no-repeat; } Durszlak.pl