piątek, 15 sierpnia 2008
Przepis znalazłam tutaj- Likier
Autorką jest Dziunia.
Likierek ,,wychodzi'' pyszny,kremowy i doskonale,,wchodzi'';)
Ponieważ nie miałam polecanej przez autorkę Passport Scotch ,
użyłam innej whisky-myślę,że doskonale spełniła swoje zadanie;)

Polecam-warto!
13:34, agnieshia , Napoje
Link Komentarze (1) »
czwartek, 14 sierpnia 2008
Przepyszne zielone nadzienie-tym razem w malutkich pierożkach.
A do tego kremowy,gęsty sosik serowy.
Gwarantuję,że przy takim obiedzie-żadna dieta nie ma szans;)


CIASTO:
Robimy ciasto pierogowe- takie jakie każdy z nas robił do tej pory.
Ja zrobiłam z ok.75 dag. mąki,1 jajka,ciepłej wody.
NADZIENIE:
(Jak w tym przepisie
Naleśniki ze szpinakiem
SOSIK:

Cebula(posiekać w kostkę lub pokroić w cienkie półplasterki),
1 ząbek czosnku(w plasterki),
i teraz wg. upodobania...
ja dałam 1 marchewkę startą na dużych oczkach tarki,
ale można dodać - część szpinaku-sos będzie zielony,
ogórek konserwowy-posiekany w drobną kosteczkę,
albo pozostać przy samej cebulce i czosnku,
a do tego- serek topiony ziołowy(lub śmietankowy a do tego szczyptę bazylii i świeżej natki),
1 kostka rosołowa z pietruszką i lubczykiem.

Podsmażamy cebulkę na oleju.
Wrzucamy odsączony szpinak.
Doprawiamy,sypiemy zioła,posiekany drobniutko lub przeciśnięty czosnek.
Wkruszamy ser.
Smażymy ,aż się wszystko ładnie połączy.
Nadziewamy pierożki.
Robimy ciasto pierogowe.
Rozwałkowujemy porcjami na blacie lekko posypanym mąką.
Wykładamy w rzędzie ,w kilkucentymetrowych odstępach nadzienie szpinakowe.
Miejsca dookoła nadzienia smarujemy leciutko wodą-aby ciasto lepiej się skleiło.
Zakładamy ciasto ponad nadzieniem i dokładnie dociskamy wokół każdej kupki nadzienia.
Wykrawamy radełkiem małe,kwadratowe pierożki.
Gotujemy kilka minut w niekoniecznie osolonej wodzie.
Podajemy z sosem.
Sos:
Cebulkę podsmażyć na oleju,zetrzeć marchewkę,dodać pokrojony czosnek,ewentualnie to co jeszcze dodaliśmy.
Przesmażyć wszystko,zalać wodą,wrzucić kostkę rosołową-podgotować.
Dodać serek topiony-podgrzewać do rozpuszczenia i zgęstnienia.
Świeżą natkę-jeśli dodajemy ,posiekać i wsypać po wyłączeniu gazu.
Gotowym sosem polać pierożki i zajadać;)))

Może sosik wygląda niezbyt-ze względu na kolorystykę(i mój dodatek marchewki)-ale jest przepyszny,a z marchewki można zrezygnować;)Smacznego!!!
poniedziałek, 11 sierpnia 2008
Nie spodziewałam się,że ten sos może być tak pyszny-
gdy pierwszy raz się zabierałam za ten przepis.
A do tego należy do kategorii,,błyskawiczne żarełko''
nie licząc rzecz jasna-
czasu marynowania mięska;)
Jeszcze jedna ważna rzecz-
nie rezygnujmy ze świeżego dodatku w postaci kopru-
świetnie pasuje do aksamitnego sosu śmietanowego.
Znajoma robiła z dodatkiem szczypiorku i również sobie chwali,
ja się jeszcze nie skusiłam.....ale może ktoś z Was spróbuje;)

pierś z kurczaka-duża,podwójna,
sos sojowy,
3 łyż.oliwy,
1 duży ząbek czosnku,
sok z 1/2 cytryny,
świeży koper,
mały kubeczek śmietanki 18%,
1-2 łyż. musztardy,
dowolny makaron.

Pierś umyć,pokroić w dużą kostkę,lub w poprzek na grube plasterki.
Czosnek przecisnąć,wymieszać z oliwą,sokiem z cytryny i sosem sojowym.
Do powstałej marynaty dodać kawałki kurczaka,lekko wygnieść całość.
Przykryć folią -wstawić do lodówki na ok.3 godz.
Wyłożyć kurczaka z marynatą na dobrze nagrzaną patelnię-przesmażyć.
Podlać odrobiną wody lub rosołu.
Dodać śmietankę i musztardę.
Poddusić.
Do gotowego sosu wsypać sporo świeżego koperku,ewentualnie doprawić po swojemu.
Podawać z makaronem,lub jak ktoś woli-z ryżem lub ziemniaczkami.
17:50, agnieshia , Mięsa
Link Komentarze (1) »
script type="text/javascript" src="/resource/blox.archiwum.js"> .off, .on { display: block; padding-right: 4px; cursor: pointer; } .off { background: url('/resource/2off.png') center right no-repeat; } .on { background: url('/resource/2on.png') center right no-repeat; } Durszlak.pl