niedziela, 30 sierpnia 2009

pomidorki koktajlowe,
ser-gorgonzola i feta(do wyboru),
świeża bazylia,
orzechy włoskie,kiełbaska(jedno albo drugie)
Z pomidorków odkrajamy czapeczki -
w miejscach gdzie była łodyżka-później w to wbijemy wykałaczkę.
Wydrążamy pestki.
Wykładamy wnętrze pomidorka liściem bazyli.
Wkładamy kawałek sera-gorgonzoli lub fety.
(u mnie-połową pomidorków z jednym,połową z drugim serem)
Tam gdzie jest feta-na wierzch kładziemy kwadracik kiełbaski;
a gdzie gorgonzola-kawałek orzecha włoskiego.
Przykrywamy ,,czapeczką''.Wbijamy w środek -wykałaczkę.

Smacznego!
środa, 26 sierpnia 2009

Kolejna propozycja na ,,Pomidorowy Sezon''.
Malutka babeczka w sam raz na dwa ,,gryzki''.
Do tego bardzo smakowita i prosta w wykonaniu.
Smacznego!

Chleb ciemny krojony(ja miałam razowy żytni z miodem),
masło,
1 paczka szpinaku mrożonego,
3 ząbki czosnku,
pieprz,sól,
zioła prowansalskie,
3-4 grubsze plastry fety,
ser żółty-ok.15 dag.-grubsze plastry,
pomidory pokrojone w ósemki,lub pomidorki koktajlowe pokrojone na połówki.

Szpinak rozmrażamy,odsączamy nadmiar wody.
Podsmażamy na maśle,lub oleju-wcierając do niego czosnek i dodając roztarte w palcach-zioła.
Smażymy,aż odparuje resztka wody.
Nie soliłam szpinaku-bo feta jest wystarczająco słona.
Foremki do małych babeczek smarujemy masłem.
Kromki chleba również cienko smarujemy masłem,odkroiwamy skórki.
Następnie kroimy kromki w paski,czy kwadraciki-
odpowiednie do wyłożenia spodów i boków babeczek.
(stroną posmarowaną masłem-do środka)
Wkładamy przycięty plaster żółtego sera.
Na to wykładamy szpinak , następnie centralnie na nim kostkę fety.
Przykrywamy plastrem pomidora(bez skórki),który następnie posypujemy pieprzem i już tylko leciutko solą.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika-200 st.,
podpiekamy ok.20 minut,aż chlebowa skórka babeczki będzie chrupiąca jak grzanka.


Można ozdobić świeżą bazylią.
Podajemy wg.upodobania,albo w foremkach w których się piekły i do tego widelczyk,
albo wykładamy na talerzyk(ser żółty powinien skleić ,,chlebki'').
Polecam-bardzo smaczna przekąska!

poniedziałek, 24 sierpnia 2009
Gęsta,pyszna,pomidorowa zupa-krem.
Do tego zdrowa!
Ugotowałam ją wczoraj i tak się złożyło,że jeszcze zdążyłam dołączyć do zabawy,jaką zaproponowała Olga Smile;)
Tak więc w ramach akcji ,,Pomidorowy Sezon'',zgłaszam się razem z tym pachnącym pierwszym daniem.
Smacznego!

7 dojrzałych pomidorów,
3 małe cebule,
4 ząbki czosnku,
świeża bazylia,(ostatecznie suszona),
lubczyk,
2 skrzydełka z kurczaka,
kostka rosołowa,
masło,
olej,
bagietka,
masło i 1 ząbek czosnku do smarowania kromek bagietki,
ok.1 l. wody.

W małym garneczku gotujemy wywar na skrzydełkach kurczaka,
kostce rosołowej,dosypujac dużą szczyptę lubczyku.
Kroimy bagietkę na kromeczki,każdą kromkę smarujemy masłem wymieszanym z tartym czosnkiem(1 ząbek)
i wstawiamy do piekarnika-aż kromki się lekko zrumienią i podsuszą.
W większym garneczku,topimy ok. 1 łyż. masła,
wlewamy odrobinę oleju i wsypujemy drobno posiekaną cebulkę.Podsmażamy.
Wrzucamy pozbawione skórki -pomidory.
Smażymy,mieszając-aż się rozpadną.
Jeśli mamy suszoną bazylię dajemy ją teraz.
Dusimy całośc pod przykryciem,po 10 min.podlewając wywarem ze skrzydełek .
Całośc gotujemy jeszcze ok.10-15 min.
Dodajemy starty na tarce -czosnek. Miksujemy.
Jeśli pomidory były wodniste i mało aromatyczne-
można dodać 2 łyż. koncentratu.
Zupę doprawiamy solą i pieprzem.
Gotową posypujemy świeżą bazylią.
Podajemy z grzankami z bagietki.
17:42, agnieshia , Zupy
Link Komentarze (4) »
środa, 19 sierpnia 2009

Polecam osobom,które tak jak ja nie lubią prawdziwych flaczków;/
Te fałszywe są naprawdę pycha,a i podejrzewam ,
że jak gościom nie powiecie z czego ta zupa ,to będą mysleć ,
że to po prostu prawdziwe flaczki-doskonale zrobione;)
Nie przesadzajcie tylko z dodatkiem gałki muszkatołowej-
w nadmiarze działa halucynogennie...
Smacznego!

1kg żołądków drobiowych-oczyścić,jeśli nie oczyszczone i dobrze wymoczyć,
ok.3 razy zmieniając wodę. olej,
4 duże ząbki czosnku,
3-4 duże kapelusze grzybków suszonych,
kostka rosołowa,
3 małe marchewki,
duża cebula,
gałka muszkatołowa-tylko szczypta,
pieprz,sól,
słodka papryka,
cayenne,
natka pietruszki,
majeranek,
2 łyż. mąki,
masło.

3 ząbki czosnku pokroić w plasterki-podsmażyć na oleju.
Wrzucić pokrojone w paseczki(jak na flaczki)-
żołądki,podsmażyć,a następnie zalać wodą z rosołem.Dodać grzybki
Dusić aż będą prawie miękkie.
Wsypać przyprawy-poza natką.
Dodać startą na dużych oczkach tarki marchewkę.
Na oleju przesmażyć cebulę-pokrojoną w kostkę.Dodać do żołądków.
Gdy żołądki już będą miękkie-z mąki i masła(2 łyż.) zrobić jasną zasmażkę.
Dodać do ,,flaczków''.
Wetrzeć również ostatni ząbek czosnku(na drobniutkiej tarce)Zagotować.
Na końcu jeszcze doprawić-głównie pieprzem i cayenne.
Danie ma być dość pikantne i gęste.
Przed podaniem posypać natką pietruszki.

20:22, agnieshia , Mięsa
Link Komentarze (3) »
script type="text/javascript" src="/resource/blox.archiwum.js"> .off, .on { display: block; padding-right: 4px; cursor: pointer; } .off { background: url('/resource/2off.png') center right no-repeat; } .on { background: url('/resource/2on.png') center right no-repeat; } Durszlak.pl